
Grupa: Użytkownik
Posty: 482 #8345433 Od: 2018-5-24
| Takie „auta z OC” zawsze wyglądają dobrze w linku, ale przy leasingu to raczej ślepa uliczka. Banki i leasingi i tak kręcą nosem, a później zaczyna się dociekanie: co było robione, jak naprawione, na czym. Dlatego sporo osób idzie teraz w Volvo XC60 Black Edition https://scandinavia.volvocars-partner.pl/kampanie/volvo-xc60-black-edition-juz-od-1000-zl-netto-miesiecznie/ w normalnym leasingu. Słyszałam info o racie około 1000 zł netto przy sensownej wpłacie, auto nowe, bez historii z OC i bez zgadywania „co wyjdzie po czasie”. Znajomy ostatnio brał w takiej konfiguracji i mówił, że różnica w komforcie psychicznym jest ogromna w porównaniu do kombinowanych okazji. Jak ktoś chce leasing i spokój, to Black Edition wypada dużo rozsądniej niż jakiekolwiek „okazje powypadkowe”. |