Czy ktoś zamawia okulary „na zapas”, np. drugą parę do domu albo pracy? Zastanawiam się, czy to ma sens, czy raczej większość osób używa jednej pary i tyle. Trochę się boję sytuacji, że coś się stanie i zostanę bez niczego.
Ja mam zawsze drugą parę 😅, raz mi się okulary połamały w weekend i człowiek nagle bez niczego został, więc od tamtej pory wolę mieć zapasowe. Teraz to już w ogóle łatwiej, bo online wychodzi dużo taniej niż kiedyś. Siostra ostatnio zamawiała sobie drugą parę z Max&Joe https://kodano.pl/max_joe.html tylko „na wszelki wypadek” i finalnie używa ich częściej niż tych głównych 😂, Przy cenach rzędu 150–200 zł serio ma to sens, szczególnie jak ktoś nosi okulary codziennie albo pracuje przy komputerze.